Wiem, co jem? Psychologia nadmiernego jedzenia i odchudzania się - Nina Ogińska-Bulik - ebook

Wiem, co jem? Psychologia nadmiernego jedzenia i odchudzania się ebook

Nina Ogińska-Bulik

5,0
26,90 zł

lub
Opis

Dlaczego nie potrafimy oprzeć się pokusie jedzenia, mimo że nie odczuwamy głodu? Jak rozpoznać, kiedy jedzenie staje się szkodliwe i w jaki sposób skutecznie je ograniczyć? Jak osiągnąć sukces w odchudzaniu?

Rozwój cywilizacji, a przede wszystkim przemysłu spożywczego i przetwórczego sprawił, że mamy do czynienia z nadprodukcją żywności. Głodowanie jest zjawiskiem rzadkim. Żywność jest ogólnie dostępna, ale ma to także swoje zgubne skutki. Przyczynia się do trudności w kontrolowaniu ilości spożywanego pokarmu. co najczęściej powoduje, że człowiek je więcej niż potrzebuje jego organizm, a to prowadzi do nadwagi i otyłości. Choć wzrasta świadomość ludzi na temat zdrowego odżywiania się, nie zawsze przekłada się ona na podejmowane zachowania jedzeniowe.

Autorka wyjaśnia, jakie czynniki warunkują odżywianie, z czego wynikają preferencje żywieniowe i dlaczego czasem trudno nam utrzymać odpowiednią wagę. Wskazuje błędy w procesie odchudzania oraz ich skutki uboczne - objadanie się, pogorszenie kondycji fizycznej, złe samopoczucie. Wiedza na ten temat umożliwia długofalowe efektywne odchudzanie oraz trwałe wyeliminowanie niekorzystnych nawyków żywieniowych.

 

Książka zawiera dwa psychologiczne programy odchudzania, porady dietetyczne i scenariusze działań przydatne w codziennej praktyce dietetyków, lekarzy rodzinnych i każdego, kto mierzy się z problemem nadwagi. To lektura przeznaczona dla szerokiego grona osób zainteresowanych problematyką nadmiernego jedzenia i odchudzania się, w tym profesjonalistów (psychologów, terapeutów, lekarzy, dietetyków) udzielających pomocy psychologicznej, dla studentów kierunków psychologii, pedagogiki, socjologii i medycyny, a przede wszystkim dla osób które chcą nie tylko żyć zdrowo, lecz także zadbać o siebie i swoich bliskich.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI
PDF

Liczba stron: 316

Popularność




Nina Ogińska-Bulik – Uniwersytet Łódzki, Wydział Nauk o Wychowaniu Zakład Psychologii Zdrowia, 91-433 Łódź, ul. Smugowa 10/12 noginska@uni.lodz.pl

RECENZENT

Agnieszka Kulik

REDAKTOR INICJUJĄCY

Iwona Gos

OPRACOWANE REDAKCYJNE

Elżbieta Marciszewska-Kowalczyk

SKŁAD I ŁAMANIE

AGENT PR

PROJEKT OKŁADKI

Katarzyna Turkowska

Zdjęcie wykorzystane na okładce: © Depositphotos.com/Konstanttin

© Copyright by Nina Ogińska-Bulik, Łódź 2016

© Copyright for this edition by Uniwersytet Łódzki, Łódź 2016

Wydane przez Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego

Wydanie I. W.07443.16.0.M

Ark. wyd. 11,4; ark. druk. 20,0

ISBN 978-83-8088-347-5

e-ISBN 978-83-8088-348-2

Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego

90-131 Łódź, ul. Lindleya 8

www.wydawnictwo.uni.lodz.pl

e-mail: ksiegarnia@uni.lodz.pl

tel. (42) 665 58 63

Spis treści

Wstęp

1 Nadmierne jedzenie – norma czy patologia?

1.1. Funkcje jedzenia

1.2. Przejawiane zachowania jedzeniowe, czyli co i jak jemy

1.3. Wybory żywieniowe

1.4. Zaburzenia odżywiania się

1.5. Uzależnienie od jedzenia

2 Nadwaga i otyłość jako konsekwencje nadmiernego jedzenia

2.1. Nadwaga i otyłość w aspekcie historycznym

2.2. Rodzaje i kryteria oceny nadwagi i otyłości

2.3. Epidemiologia zjawiska

3 Konsekwencje nadwagi i otyłości

3.1. Skutki zdrowotne

3.2. Skutki społeczne, psychologiczne i socjoekonomiczne

4 Czynniki sprzyjające nadmiernemu jedzeniu

4.1. Przyczyny biologiczne

4.2. Przyczyny społeczno-kulturowe

4.3. Przyczyny psychologiczne

5 Odchudzanie się jako przyczyna nadmiernego jedzenia

5.1. Rozpowszechnienie stosowania diet odchudzających i przyczyny odchudzania się

5.2. Negatywne skutki stosowania diet odchudzających

5.3. Mechanizmy wyjaśniające, dlaczego odchudzanie się sprzyja nadmiernemu jedzeniu

6 Sposoby redukcji nadwagi

6.1. Tradycyjne sposoby redukcji nadwagi i otyłości

6.2. Modyfikacja zachowań – psychologiczne sposoby redukowania nadwagi i otyłości

6.3. Stosowane formy pomocy

6.4. Co należy uwzględnić w interwencjach psychologicznych?

7 Programy psychologicznego wspomagania redukcji nadwagi

7.1. Założenia

7.2. Program oddziaływań psychologicznych wspomagających redukcję nadwagi u dorosłych

SESJA 1. Co powinnaś wiedzieć o otyłości

SESJA 2. Monitorowanie zachowań związanych z jedzeniem, czyli: kiedy, gdzie i dlaczego jem

SESJA 3. Jak schudnąć

SESJA 4. Jak zmieniać zachowania sprzyjające nadmiernemu jedzeniu

SESJA 5. Jak wytrwać i nie zrezygnować

SESJA 6. Uwierz w siebie i bądź skuteczna

SESJA 7. Myśl pozytywnie

SESJA 8. Jak być bardziej stanowczą

SESJA 9. Pokonaj stres

SESJA 10. Jak radzić sobie z negatywnymi emocjami

Zakończenie

7.3. Zdrowy styl życia: Jak zapobiegać nadwadze i otyłości – program dla młodzieży

WARSZTAT 1. Nadwaga i otyłość – co wiem na ten temat

WARSZTAT 2. Jak prawidłowo się odżywiać i kształtować właściwe nawyki żywieniowe

WARSZTAT 3. Jak być stanowczą w zachowaniach związanych z jedzeniem

WARSZTAT 4. Jak uzyskać pewność siebie i wzmocnić poczucie własnej wartości

WARSZTAT 5. Jak radzić sobie ze stresem

Bibliografia

Załącznik 1

Skala Zaabsorbowania Jedzeniem – SZJ

Załącznik 2

Kwestionariusz Zachowań Związanych z Jedzeniem - KZZJ

Załącznik 3

Skala Poczucia Osobistego Wpływu na Redukcję Wagi Ciała – SPOW-RN

Załącznik 4

Skala Poczucia Własnej Skuteczności w Redukcji Nadwagi – SPWS-RN

Spis tabel

Wstęp

Jedzenie jest złożoną czynnością, mającą na celu nie tylko utrzymanie organizmu przy życiu i dostarczenie mu energii, ale także służącą zaspokajaniu potrzeb psychicznych jednostki, takich jak pragnienie miłości, bezpieczeństwa, aprobaty. Pomaga w radzeniu sobie ze stresem, smutkiem, żalem, złością. Dla wielu osób staje się „lekarstwem” na problemy życia codziennego. Jedzenie może być również formą wyrażania sympatii, szacunku, miłości. Może być pomocne także w nawiązywaniu, podtrzymywaniu kontaktów towarzyskich czy komunikowaniu przynależności do określonej grupy społecznej. Jedzenie symbolizuje siłę, dostatek, zdrowie. Jest także zachowaniem dostarczającym człowiekowi przyjemności.

Jednakże coraz częściej obserwowane jest zjawisko nadmiernego jedzenia. Większość ludzi je więcej niż tego potrzebuje. Współczesny człowiek, pochłonięty pracą, nie mając czasu na zakupy i gotowanie, sięga po wysoko przetworzone produkty, głównie fast foody, objada się ciastkami, pije słodkie, wysokokaloryczne napoje.

Człowiek XXI wieku, oprócz hedonistycznej przyjemności jedzenia, charakteryzuje się także niechęcią do wysiłku fizycznego, czemu sprzyja m.in. rozwój cywilizacji. Natomiast nadmiar jedzenia, zwłaszcza gdy towarzyszy mu mały wydatek energetyczny, kumulowany jest w organizmie w postaci tkanki tłuszczowej. Nie powinien więc nikogo dziwić wzrastający w ciągu ostatnich dwudziestu lat odsetek osób otyłych. Ocenia się, że już ponad 40% ogólnej populacji wykazuje nadmierną masę ciała. Specjaliści zajmujący się problematyką nadwagi używają określenia „epidemia”. Niepokój budzi fakt, że od lat, pomimo coraz większej dostępności do zdrowej żywności, różnego rodzaju diet, programów dla odchudzających i zwiększającej się świadomości liczba ludzi otyłych nie maleje. Nadmiar kilogramów pociąga za sobą próby ograniczania jedzenia, najczęściej poprzez odchudzanie się, często o charakterze restrykcyjnym. Dla wielu osób, szczególnie kobiet, odchudzanie się staje się jednym z istotnych elementów życia. Podejmowane próby redukcji nadmiernej masy ciała rzadko kiedy bywają skuteczne. Dlaczego nie potrafimy oprzeć się pokusie objadania się? Jakie są przyczyny nadmiernego jedzenia? Czy jesteśmy bezradni wobec plagi otyłości? Odpowiedzi na te pytania próbujemy znaleźć w książce Wiem, co jem – psychologia nadmiernego jedzenia i odchudzania się.

Zagadnieniem nadmiaru kilogramów zajmują się przede wszystkim lekarze i dietetycy. Warto na problemy nadmiernego jedzenia, nadwagi, otyłości, odchudzania się spojrzeć z perspektywy psychologicznej.

Monografia składa się z siedmiu rozdziałów. W pierwszym przedstawiono problem nadwagi i otyłości w kontekście normy i patologii, omówiono funkcje jedzenia, zaburzenia odżywiania się i uzależnienie od jedzenia. Rozdział drugi poświęcony jest problemom nadwagi i otyłości, jako konsekwencjom nadmiernego jedzenia, opisano w nim także rodzaje i kryteria nadwagi i otyłości oraz epidemiologię zjawiska. Kolejny rozdział poświęcono zdrowotnym, społecznym, psychologicznym i socjoekonomicznym skutkom nadwagi i otyłości. W rozdziale czwartym omówiono biologiczne, społeczne, kulturowe i psychologiczne czynniki sprzyjające nadmiernemu jedzeniu. Najwięcej uwagi poświęcono czynnikom psychologicznym, w tym roli przekonań i oczekiwań, emocji i stresu.

W kolejnych dwóch rozdziałach przedstawiono odchudzanie jako przyczynę nadmiernego jedzenia, rozpowszechnienie diet odchudzających, negatywne skutki i mechanizmy wyjaśniające, dlaczego odchudzanie się sprzyja nadmiernemu jedzeniu (rozdz. 5) oraz sposoby redukcji nadwagi, zarówno te tradycyjne, w postaci diety, aktywności fizycznej i leczenia, jak i psychologiczne sposoby redukcji nadwagi i otyłości, poprzez modyfikację zachowań (rozdz. 6).

Ostatni rozdział zawiera dwa psychologiczne programy wspomagania redukcji nadwagi. Pierwszy, przeznaczony dla osób dorosłych, składa się z dziesięciu sesji. W każdej zawarto serię ćwiczeń, które mogą być wykorzystane w ramach pomocy psychologicznej udzielanej osobom pragnącym schudnąć, ale mogą być również stosowane samodzielnie. Drugi program, przeznaczony dla młodzieży, składa się z pięciu warsztatów, na które składają się różne ćwiczenia. Program może być stosowany samodzielnie bądź w większych grupach.

Na końcu załączono autorskie narzędzia pomiaru, które mogą być wykorzystywane zarówno w ocenie nadwagi i otyłości, jak i ryzyka uzależnienia od jedzenia.

Książka jest przeznaczona dla szerokiego grona osób zainteresowanych problematyką nadmiernego jedzenia i odchudzania się, w tym profesjonalistów (psychologów, terapeutów, lekarzy, dietetyków, psychodietetyków) udzielających pomocy psychologicznej pragnącym schudnąć, dla osób, które borykają się z nadmiarem kilogramów, a także dla studentów kierunków psychologii, pedagogiki, socjologii i medycyny.

1 Nadmierne jedzenie – norma czy patologia?

Jedzenie stanowi podstawę funkcjonowania ustroju. Ogólnie przyjmuje się, że ludzie jedzą, aby żyć. Są też jednak tacy, którzy żyją, aby jeść. Dlaczego jemy to, co jemy? Jedzenie jest nie tylko czynnością fizjologiczną, związaną z zaspokajaniem głodu. Służy ono również realizowaniu potrzeb psychicznych i społecznych człowieka. Jedzenie może więc pełnić wiele funkcji. Przekłada się to na podejmowane przez ludzi wybory żywieniowe. Z kolei niewłaściwy sposób odżywiania się, powiązany m.in. z nadmierną koncentracją na jedzeniu stanowi główną (choć nie jedyną) przyczynę zaburzeń odżywiania się, w tym nadwagi i otyłości.

1.1. Funkcje jedzenia

Jedzenie może być traktowane, jako substancja/produkt, lub też jako czynność czy forma zachowania się. Jedzenie ma wiele znaczeń i może służyć zaspokajaniu różnych potrzeb człowieka. Na złożoność funkcji jedzenia zwraca uwagę Ogden (2003, 2011), wskazując, że jedzenie to:

• tradycja, zwyczaj i poczucie bezpieczeństwa;• środek komunikowania się i budowania relacji interpersonalnych;• wyraz gościnności, dobrych stosunków międzyludzkich; • symbol siły, zdrowia, sprawności fizycznej, powodzenia;• wyraz indywidualności i sposób wyrażania siebie.

Niewiadomska i wsp. (2005) wskazują, że jedzenie pełni trzy podstawowe funkcje, a mianowicie: biologiczną (fizjologiczną), psychospołeczną i kulturową. Pierwsza z nich wydaje się oczywista. Wiąże się ona z dostarczaniem energii niezbędnej do podtrzymania funkcji życiowych i podejmowanej przez człowieka aktywności. Podstawą prawidłowego rozwoju człowieka jest zachowanie równowagi między ilością energii przyjmowanej i wydatkowanej. Jej nadmiar jest gromadzony w postaci tkanki tłuszczowej. Pobieranie pokarmu jest regulowane przez złożony mechanizm fizjologiczny regulujący odczucia głodu i sytości (więcej informacji na ten temat przedstawiono w rozdz. 4).

Należy odróżnić głód od apetytu. Apetyt wyraża chęć zjedzenia konkretnego produktu. Zaspokojenie apetytu służy więc raczej odczuciu przyjemności. Na apetyt mają także wpływ właściwości pokarmu, takie jak jego smak, zapach czy konsystencja. Warto pamiętać, że we współczesnym świecie, a zwłaszcza w krajach wysoko rozwiniętych, człowiek rzadko odczuwa głód. To apetyt, a nie głód, stanowi istotny motyw sięgania po jedzenie. Jest on powodowany przede wszystkim potrzebą zaspokajania potrzeb psychicznych i społecznych jednostki.

Niewiadomska i wsp. (2005), odwołując się do psychospołecznej funkcji jedzenia wskazuje, że może być ono traktowane jako:

• forma okazywania i doznawania uczuć; • „pocieszacz” w sytuacjach smutku, przygnębienia, samotności;• reduktor napięcia;• wyraz lęku przed odpowiedzialnością;• nagroda lub kara;• sposób zdobycia kontroli;• element sztuki uwodzenia;• substytut więzi;• sposób zatrzymania partnera przy sobie; • substytut kontaktów seksualnych.

Jedzenie pełni też funkcje kulturowe. Troska o pokarm, jego zdobywanie i wspólne spożywanie są elementami łączącymi ludzi w grupy. Przyrządzanie określonych posiłków ma podkreślać doniosłość różnych wydarzeń, do których należą m.in. święta Bożego Narodzenia czy Wielkiej Nocy. W niektórych kulturach pewnym potrawom przypisuje się wartość magiczną lub nadaje status „świętości”, wykluczając je z jadłospisu (np. „święte” krowy w Indiach). Charakterystycznym elementem współczesnej kultury jest „kosmopolityzm żywieniowy” oznaczający dostępność pokarmów pochodzących z różnych kultur niemalże w każdym zakątku świata.

Na podobne funkcje jedzenia zwraca uwagę Ziółkowska (2014), dodając jeszcze, że może być ono również sposobem wyrażania poglądów, drogą do samorealizacji czy sposobem zaspokojenia potrzeb estetycznych.

Ogden (2011) wskazuje na trzy główne znaczenia pożywienia: (1) jako manifestacja własnego ja, (2) jako forma interakcji społecznych oraz (3) jako tożsamość kulturowa.

Jedzenie jako manifestacja własnego ja

Pożywienie stanowi źródło informacji na temat tożsamości jednostki i pełni funkcję komunikatu wewnętrznych potrzeb jednostki, konfliktów i obrazu ja. Jest ono ściśle powiązane z tożsamością płciową i pojęciem kobiecości, to właśnie kobietom przypisuje się bowiem odpowiedzialność za gospodarstwo domowe i żywienie rodziny. Pożywienie wiąże się także z seksualnością, nadaje formę konkretnym komunikatom dotyczącym tej sfery i symbolizuje jednostkę, jako istotę płciową.

Pożywienie może być również środkiem do wyrażania wewnętrznych konfliktów, czego przykładem może być konflikt między jedzeniem a odmową jedzenia. Przejawia się on tym, że z jednej strony od kobiet wymaga się koncentracji na jedzeniu (temu m.in. służą kierowane głównie do kobiet reklamy produktów żywnościowych), a z drugiej, oczekuje się od nich, że utrzymają szczupłą sylwetkę. Innymi słowy, kobiety karmią innych, ale same muszą wykazać powściągliwość i odmawiać sobie jedzenia.

Innym przykładem może być konflikt między przyjemnością a poczuciem winy. Najczęściej dotyczy to sytuacji zjedzenia czegoś, co jednostka uważa za zabronione (często jest to czekolada czy lody). Zjedzenie przysmaku, zwłaszcza po kryjomu, powoduje, że jednostka czuje się winna.

Pożywienie może również symbolizować zdolność do samokontroli lub jej brak. Ograniczanie, czy wręcz odmawianie sobie jedzenia jest często odbierane z uczuciem zazdrości czy podziwu i świadczy o dużej samokontroli jednostki. Nadmierna samokontrola może być jednak związana z patologią (stwierdza się ją m.in. w anoreksji psychicznej). Z kolei brak samodyscypliny i uleganie zachciankom jest przejawem braku kontroli nad własnymi zachowaniami.

Jedzenie jako forma interakcji społecznych

Pożywienie jest narzędziem komunikowania się z innymi, przede wszystkim z własną rodziną. Kuchnia lub jadalnia są często jedynym miejscem, w którym spotykają się jej członkowie, a wspólny posiłek jest okazją do dzielenia się codziennymi doświadczeniami. Jedzenie staje się elementem przynależności do rodziny i poczucia tożsamości grupowej. Może wyrażać miłość, przywiązanie, troskę czy szacunek dla bliskich. Należy jednak zwrócić uwagę, że pożywienie traktowane jako forma interakcji społecznych może być również źródłem konfliktu, najczęściej między dostarczaniem przyjemności a zdrowiem. Matki, podając dzieciom słodycze, z jednej strony przyczyniają się do poczucia zadowolenia dziecka, ale z drugiej strony, jako osoby odpowiedzialne za ich zdrowie, mają świadomość, że tego rodzaju produkty nie służą ich zdrowiu. Z kolei dostarczenie zdrowego jedzenia często nie spotyka się z aprobatą dziecka. Taka sytuacja jest dla matki źródłem konfliktu.

Pożywienie może również odzwierciedlać panujące w rodzinie stosunki i być przejawem władzy. Dotyczy to głównie mężczyzn, którym z reguły przydziela się większe racje pokarmowe, a także czasami specyficzny rodzaj pokarmu, którym jest najczęściej mięso. Tym samym pożywienie symbolizuje dom i panujące relacje w rodzinie.

Towarzyską funkcję jedzenia potwierdzają prowadzone w tym zakresie badania. 80% Polaków zadeklarowało, że przynajmniej raz w roku spotyka się ze znajomymi lub przyjaciółmi na wspólny posiłek, zarówno w domu, jak i poza nim (CBOS, 2014).

Jedzenie jako tożsamość kulturowa

Spożywane pokarmów może stanowić formę komunikatu odnoszącego się do tożsamości jednostki, w tym jej tożsamości religijnej. Posiłki mogą być odzwierciedleniem tradycji, symboli, rytuałów, prawa czy świętości. Wskazuje się tu wyraźnie na różnice międzykulturowe. Pożywienie jest symbolem statusu społecznego. Zamożniejsi ogólnie „lepiej jedzą”. Ponadto jedzenie może być przejawem władzy społecznej, a z kolei odmowa jedzenia jest często skutecznym narzędziem odzyskiwania kontroli czy wywierania wpływu na innych (np. głodówki podejmowane w celu skłonienia władzy do uzyskania określonych celów).

Należy podkreślić, że czynniki kulturowe i społeczne, w tym tradycje czy wierzenia religijne, są powiązane fizjologicznymi sygnałami głodu lub sytości. Może to się przejawiać niejedzeniem, pomimo odczuwania nawet silnego głodu, np. w czasie postu, lub też zjedzenia jakieś produktu, który jest pożądany, pomimo braku odczuwania głodu.

1.2. Przejawiane zachowania jedzeniowe, czyli co i jak jemy

Rozwój cywilizacji, a przede wszystkim przemysłu spożywczego i przetwórczego sprawił, że mamy do czynienia z nadprodukcją żywności. Głodowanie jest zjawiskiem rzadkim, a żywność jest ogólnie dostępna. Dostępność jedzenia ma jednak swoje zgubne skutki. Przyczynia się do trudności w kontrolowaniu ilości spożywanego pokarmu, co najczęściej powoduje, że ludzie jedzą więcej niż potrzebuje ich organizm, a to, jak wiadomo, prowadzi do nadwagi i otyłości. Jeszcze innym problemem jest racjonalne odżywianie się, czyli jedzenie tego, co organizmowi jest najbardziej potrzebne.

Pomimo iż wzrasta świadomość ludzi na temat zdrowego odżywiania się, to nie zawsze przekłada się ona na podejmowane zachowania jedzeniowe. U wielu ludzi, niezależnie od wieku, niekorzystne nawyki żywieniowe dotyczą spożywania zbyt dużych porcji, jedzenia zbyt tłusto lub zbyt słodko, zbyt małego spożycia warzyw i owoców, picia słodkich napojów, podjadania między posiłkami i nieregularnych posiłków. Zdanych przytaczanych przez Mazura i Dudka (2010) wynika, że w społeczeństwie amerykańskim spożycie napojów słodzonych wzrosło w ostatnich 20 latach o 300%, a rozmiar pojemników, w których są one serwowane zwiększył się trzykrotnie. Niewątpliwie sprzyja to powstawaniu nadwagi i otyłości.

Z badań przeprowadzonych w 2014 roku na reprezentatywnej grupie losowej dorosłych mieszkańców Polski (CBOS, 2014) wynika, że w zasadzie nie zmienia się zarówno skala, jak i regularność spożywania podstawowych posiłków. 82% jada minimum trzy posiłki dziennie, 90% je codziennie obiad, nieco mniej – 79% codziennie spożywa śniadanie. W codziennej diecie większości Polaków znajduje się pieczywo i produkty mączne. Ponad dwie trzecie (69%) spożywa je raz dziennie, a co piąty (21%) kilka razy dziennie. Stosunkowo liczna grupa (34%) jada mięso i jego przetwory codziennie, a 57% kilka razy w tygodniu. Ogromna większość dorosłych mieszkańców Polski (92%) sięga po słodycze, w tym jedna piąta (20%) codziennie, a jedna trzecia (36%) kilka razy w tygodniu. Nieco rzadziej spożywane są słodzone napoje. Co dziewiąty badany (11%) sięga po nie codziennie, co szósty (16%) kilka razy w tygodniu, a 30% jeszcze rzadziej.

Jedynie nieco ponad połowa mieszkańców Polski (55%) deklaruje, że przynajmniej raz dziennie spożywa warzywa i owoce. Pozostali jedzą je rzadziej, na ogół kilka razy w tygodniu. Dość rzadko w jadłospisie Polaków pojawiają się kasze i ryż. Codzienne ich spożywanie deklaruje jedynie 8% badanych. Kilka razy w tygodniu jada je 45% respondentów, a kilka razy w miesiącu 38%. Nieliczni, tj. zaledwie 1%, deklarują codzienne jadanie ryb. Ponad jedna czwarta (29%) spożywa je kilka razy w tygodniu, a blisko połowa (48%) kilka razy w miesiącu.

Jednocześnie, jak wynika z przeprowadzonych badań, Polacy mają świadomość, że nie zawsze odżywiają się w sposób racjonalny. Najczęściej wskazują, że jedzą za mało ryb (60%), kasz i ryżu (29%) oraz owoców (23%) i warzyw (18%). Z kolei do produktów spożywanych przez siebie w nadmiarze zaliczają słodycze (33%), kawę (27%), słodzone napoje (17%), a także pieczywo i inne produkty mączne (16%).

Niewątpliwie sposób odżywania się wpływa na posiadaną masę ciała. Szczególnie ryzykowne jest nadmierne jedzenie słodyczy, po które ludzie sięgają najczęściej. I to nie wtedy, kiedy są głodni, ale wtedy, kiedy chcą poczuć się lepiej, poprawić sobie samopoczucie czy dostarczyć chwilowej przyjemności. Dla niektórych sięganie po słodycze staje się nawykiem, zwiększając w ten sposób ryzyko wystąpienia nadwagi czy otyłości.

Zachowania jedzeniowe osób z nadmierną masą ciała są ogólnie gorsze niż osób z wagą w normie. Dotyczy to wszystkich grup wiekowych i obydwu płci. Z badań prowadzonych przez Ogińską-Bulik (2004) wynika, że zarówno mężczyźni, jak i kobiety charakteryzujący się nadmiarem kilogramów, ujawniają większą skłonność do nawykowego i emocjonalnego przejadania się, a także nieco większe tendencje do stosowania restrykcji dietetycznych.

Problem niewłaściwych zwyczajów żywieniowych jest szczególnie istotny w przypadku dzieci. Przejawianie niekorzystnych nawyków w dzieciństwie pociąga za sobą podobny sposób odżywiania się w okresie dorosłym. Niestety, wielu rodziców nie zwraca uwagi na jakość spożywanych przez dzieci produktów. Posiłki przeznaczone dla dzieci są często źle zbilansowane. Dominują w nich pokarmy z wysoką zawartością węglowodanów i tłuszczów. Brakuje natomiast warzyw i owoców, często zastępowanych przez różnego rodzaju przekąski (Szczepańska i in., 2010). Z dostępnych danych wynika, że w przypadku amerykańskich dzieci wysokokaloryczne przekąski stanowią 25% przyjmowanych kalorii w ciągu dnia (Mazur, Dudek, 2010). 20% dziennej dawki energii dostarczają tym dzieciom potrawy typu fast-food, a na przestrzeni ostatnich 40 lat ich spożycie wzrosło o 300% (Łoś-Rycharska, Niecławska, 2010).

W Polsce spożycie tego rodzaju potraw jest wyraźnie mniejsze. Szacuje się, że dostarczają one od 2 do 7% dziennej dawki energii, choć wraz z rosnącą popularnością lokali serwujących jedzenie określane jako śmieciowe, można się spodziewać, że skala zjawiska będzie wzrastać. Już 60% dzieci w wieku przedszkolnym odwiedza tego typu lokale, a w wieku szkolnym jest to zjawisko powszechne (Łoś-Rycharska, Niecławska, 2010).

Z dostępnych danych wynika, że 60% polskich dzieci przynajmniej raz dzienne spożywa słodycze, a blisko 40% codziennie sięga po wysoko słodzone napoje (Szczepańska i in., 2010). Ponadto wykazano, że 12,5% dzieci w wieku szkolnym, charakteryzujących się nadmierną masą ciała spożywa słodycze kilka razy dziennie, a ponad 15% dzieci z tej grupy przyznaje, że kilka razy dziennie pije słodkie napoje.

W zakresie preferowanych nawyków żywieniowych występują różnice w zależności od płci. I tak, dziewczęta częściej unikają śniadań, natomiast chłopcy rzadziej spożywają owoce i warzywa i częściej sięgają po napoje wysokosłodzone. Niekorzystne nawyki żywieniowe, w tym również skłonności do podjadania, czy wręcz objadania się, ale także powstrzymywania się od jedzenia sprzyjają powstawaniu nadmiernej masy ciała.

Dostępne badania (Ogińska-Bulik, 2004) potwierdzają, że zarówno dzieci, jak i młodzież z nadmierną masą ciała, w porównaniu z rówieśnikami z wagą w normie, prezentują gorsze zachowania jedzeniowe, przejawiające się w nawykowym, emocjonalnym przejadaniu się, a także stosowaniu restrykcji dietetycznych.

1.3. Wybory żywieniowe

Z czego wynikają preferencje żywieniowe, innymi słowy, dlaczego ludzie jedzą to, co jedzą? Z jednej strony wskazuje się na wrodzone preferencje pokarmowe, z drugiej podkreśla się rolę uczenia się i aktywności poznawczej jednostki. Z danych, które przytacza Ogden (2011) wynika, że noworodki wolą produkty o słodkim, ale także słonym smaku, odrzucają natomiast pokarmy o smaku gorzkim. Wskazuje się także na „wrodzone upodobanie do słodyczy” u osób dorosłych. Jednakże nie są to jedyne czynniki decydujące o wyborach żywieniowych, które są wynikiem złożonych procesów, wskazujących na ich różne uwarunkowania.

Jedna z klasyfikacji przytaczanych przez Ogden (2011) uwzględnia czynniki fizyczne (m.in. położenie geograficzne, pora roku, gospodarka, technologia żywności), społeczne (przynależność do klasy społecznej, religia, wykształcenie, reklamy) oraz psychologiczne (dziedziczność, alergie, potrzeby żywieniowe). Inna wskazuje, że na wybory żywieniowe wpływają czynniki zewnętrzne (rodzaj pożywienia, kontekst społeczny i kulturowy) i wewnętrzne (osobowość, bodźce zmysłowe, sposób myślenia). Jeszcze inna podkreśla, że wybory żywieniowe są przejawem aż dziewięciu czynników, wśród których wymienia się: atrakcyjność dla zmysłów, koszty zdrowotne, łatwość zakupu i przygotowania, wpływ na kontrolę masy ciała, znajomość produktu, wpływ na regulację emocji, naturalną zawartość produktu, a także względy etyczne związane z produkcją i krajem pochodzenia.

Wśród modeli wyjaśniających wybory żywieniowe człowieka uwzględniane są także modele psychologiczne, wśród których szczególne znaczenie przypisuje się modelom rozwojowym i poznawczym, przedstawionym poniżej.

Rozwojowe modele wyborów żywieniowych

W rozwojowym podejściu do wyborów żywieniowych kładzie się nacisk na rolę uczenia się i doświadczeń wczesnodziecięcych. Pionierką badań w tym zakresie była Davis, która wykazała, że niemowlęta i małe dzieci, którym podawano do wyboru zdrowe produkty, przyrządzone bez użycia cukru, soli i innych przypraw, potrafiły wybrać pożywienie odpowiednie do swego fizycznego rozwoju i zdrowia. Badania te przyczyniły się do powstania tzw. teorii „mądrości organizmu”, wskazującej na znaczenie wrodzonych preferencji pokarmowych. Teoria ta jednak sprawdza się jedynie wtedy, kiedy mamy dostęp do zdrowego pożywienia.

Badania nad rozwojowymi aspektami podejmowanych przez ludzi wyborów żywieniowych były kontynuowane przez Birch, która wykazała, że rozwój preferencji pokarmowych można wyjaśnić w kategoriach ekspozycji, uczenia się społecznego i uczenia się asocjacyjnego.

Teoria ekspozycji odwołuje się do lęku, niechęci i unikania nowych potraw, co określa się mianem neofobii. Neofobia może też przybierać formy wybrzydzania czy grymaszenia podczas jedzenia, co występuje przede wszystkim u dzieci. Ekspozycja na nowe potrawy może zmienić negatywne nastawienia wobec nich, a co za tym idzie preferencje żywieniowe u dzieci. Jednocześnie wskazuje się, że potrzeba około 8–10 takich ekspozycji do wystąpienia wyraźnej zmiany preferencji. Co więcej, wykazano, że ekspozycja na nowe produkty oddziałuje w sposób kumulatywny, co oznacza, że jeśli do dotychczas spożywanych produktów dodaje się coraz więcej nowych potraw, to są one akceptowane po coraz mniejszej liczbie ekspozycji.

Wpływ ekspozycji na zmianę preferencji żywieniowych pozwala wyjaśnić m.in. pogląd o „wyuczonym poczuciu bezpieczeństwa”, zgodnie z którym, jeśli zjedzenie (skosztowanie) czegoś nowego nie pociąga za sobą wyraźnych negatywnych konsekwencji to można je uznać za bezpieczne.

Uczenie się społeczne odnosi się do wpływu obserwowanych zachowań innych ludzi na zachowania własne. Mówi się tu o tzw. modelowaniu zachowań. Oznacza to, że dziecko obserwując innych, najczęściej własnych rodziców, ale także rówieśników, oraz pod wpływem środków masowego przekazu, przyswaja nowe nawyki żywieniowe. Największe zmiany obserwuje się, jeśli modelem jest starsze dziecko, kolega lub bohater opowieści. Natomiast nieznana dzieciom osoba dorosła w zasadzie nie wywiera wpływu na ich preferencje żywieniowe. Stwierdzono również, że dzieci częściej wybierają nowe pożywienie, jeśli w pobliżu znajduje się osoba dorosła zjadająca produkt w takim samym kolorze.

Wskazuje się także na wpływ pośredniej ekspozycji na kształtowanie wyborów żywieniowych. Okazało się bowiem, że preferencje żywieniowe u dzieci mogą być zmieniane w wyniku oglądania filmu, podczas którego obserwują zjadanie przez kolegów niechcianej/nielubianej potrawy.

Największy jednak wpływ na wybory żywieniowe dzieci wywierają ich opiekunowie. Wykazano m.in., że dzieci chętniej zjadają śniadanie, jeśli robią to ich rodzice. Podobnie skłonność do jedzenia warzyw i owoców u dzieci wzrasta, jeśli mają podobne przykłady zachowań w rodzinie. Zatem, zachowania i postawy rodziców odgrywają istotną rolę w procesie kształtowania się nawyków żywieniowych ich dzieci. Jednakże należy zwrócić uwagę na występowanie konfliktów między motywacją i zachowaniami rodziców, zwłaszcza matek, a wyborami żywieniowymi ich dzieci. Matki z reguły za ważniejsze uznają wartość odżywczą produktów i ich wpływ na zdrowie, podając m.in. warzywa i owoce, podczas gdy ich dzieci kierując się smakiem, wybierają raczej słodkie przekąski.

Na wybory żywieniowe mają także wpływ środki masowego przekazu, a przede wszystkim prezentowane przez nie reklamy produktów żywnościowych. Media wpływają nie tylko na to, co ludzie jedzą, ale także na to, co myślą o danych produktach żywnościowych i jakie mają wobec nich postawy. Potwierdzają to prowadzone w tym zakresie badania. Jedno z nich wykazało, że dzieci otyłe są bardziej podatne na reklamy produktów żywnościowych niż dzieci z wagą w normie. Ponadto jadły one więcej po ekspozycji na reklamy żywności niż w następstwie reklam innego rodzaju.

Dokonywanie wyborów żywieniowych podlega procesom warunkowania, czyli kojarzeniu sygnałów związanych z jedzeniem z różnymi aspektami otoczenia, określanym też, jako uczenie się asocjacyjne. Szczególnie chodzi o kojarzenie pożywienia z nagrodą, co może się przejawiać w postaci nagradzania wyborów żywieniowych, traktowanie jedzenia, jako nagrody, a także sprawowanie kontroli nad jedzeniem. Skojarzenie pożywienia z pozytywnym zainteresowaniem ze strony innych, wyrażanym zarówno mimiką, jak i w postaci ekspresji emocji, zwiększa preferencje wyboru tego pożywienia. Jednakże zanik zainteresowania powoduje, że efekt ten z reguły zanika.

Akceptacja produktów żywieniowych rośnie, jeśli są one przedstawiane jako nagroda („jeśli odrobisz lekcje to dostaniesz ciastko” lub „jeśli zjesz warzywa to dostaniesz deser”). Traktowanie produktu w kategoriach nagrody zwiększa jego preferowanie. Zauważa się jednak, że wprawdzie podejmowane przez rodziców próby wywierania wpływu i kontrolowania sposobu odżywiania w początkowym okresie skłaniają dzieci do zjadania większej ilości warzyw, to jednak w dłuższym okresie mogą mieć negatywne konsekwencje, zmniejszając ich preferencje na te produkty. Sprawowanie kontroli, a przede wszystkim ograniczanie dostępu dziecka do pewnych produktów z reguły zwiększa jego zainteresowanie nimi i ich pożądanie, a co za tym idzie zwiększa także ich spożycie („zakazane produkty stają się bardziej atrakcyjne”). Nie oznacza to jednak, że korzystny jest brak kontroli rodzicielskiej w zakresie sposobu odżywiania się dziecka. Niektóre z form kontroli okazują się korzystne (np. niekupowanie niezdrowych produktów) i mogą przyczynić się do kształtowania u dzieci zdrowych nawyków żywieniowych.

Poznawcze modele wyborów żywieniowych

Poznawcze podejście do wyborów żywieniowych, określane też jako poznawczo-społeczne, uwzględnia postawy, przekonania i oczekiwania jednostki, dotyczące zarówno jej samej, jak i otaczającego świata. Aby określić ich znaczenie zostały opracowane poznawcze modele podejmowania i zmiany zachowań zdrowotnych. Modele te są wykorzystywane zarówno do formułowania przewidywań odnoszących się do wyborów żywieniowych, jak i planowania interwencji związanych ze zmianą tych wyborów.

Przegląd badań zaprezentowany przez Ogden (2011) dostarczył danych wskazujących m.in., że postawy prezentowane przez ludzi okazały się predyktorami zdrowego odżywiania się, obejmującego wysoki poziom spożycia błonnika, warzyw, owoców oraz niski poziom spożycia tłuszczów i soli. Podkreśla się jednak, że związek między postawą a intencją jest słabszy u osób charakteryzujących się wysoką ambiwalencją, oznaczającą przejawianie zarówno pozytywnych, jak negatywnych postaw wobec danego produktu.

Wśród przekonań i oczekiwań jednostki mających wpływ na dokonywane wybory żywieniowe wyróżnia się przede wszystkim poczucie własnej skuteczności, optymizm życiowy, poczucie umiejscowienia kontroli. W badaniach prowadzonych w nurcie poznawczym przyjęte zostało założenie, że zachowanie jednostki jest konsekwencją racjonalnego myślenia. Podejście to nie docenia jednak przeżywanych emocji. A takie emocje, jak lęk (przed przytyciem), poczucie winy (z powodu zjedzenia nadmiernej ilości pożywienia) i wiele innych, niewątpliwie wpływają na podejmowane wybory żywieniowe. Rola przekonań i oczekiwań w procesie nadmiernego jedzenia została szerzej omówiona w rozdz. 4.

1.4. Zaburzenia odżywiania się

W ostatnich latach zwiększyła się liczba ludzi cierpiących na różnego rodzaju zaburzenia odżywiania się, zarówno w grupie dorosłych, jak i dzieci i młodzieży. Najwyższy współczynnik zaburzeń odżywiania się jest notowany w krajach wysoko uprzemysłowionych. Zaburzenia te najczęściej, choć nie tylko, wiążą się z niekontrolowanym nadmiernym jedzeniem.

O skali zjawiska nadmiernego jedzenia mogą świadczyć dane dotyczące kobiet australijskich, które wskazują, że ponad 50% miało (lub ma) problemy z kontrolowaniem wagi, 63% przejawia napady obżarstwa, 23% objada się nałogowo (Abraham, Llewelyn-Jones, 2001). Z danych dostarczonych przez Uniwersytet Harvarda (Baumeister i in., 2000) wynika, że okresy obżarstwa występują u co piątej kobiety.

W populacji polskiej ok. 21% kobiet przyznaje się do epizodów objadania się (Chładzińska-Kiejna, 1995). Problem zaburzeń odżywiania dotyczy także dzieci i młodzieży. Z danych Kliniki Psychiatrii Dzieci i Młodzieży w Krakowie wynika, że odsetek młodych osób cierpiących na zaburzenia odżywiania się wzrósł w roku 2004 z 16% do 45% (Niewiadomska i in., 2005).

Zaburzenia odżywiania się są uwarunkowane wieloma czynnikami, wśród których wymienia się wpływy kulturowe. Występują one głównie w krajach wysoko rozwiniętych i dotyczą przede wszystkim dziewcząt i kobiet rasy białej. W krajach Ameryki Południowej i Dalekiego Wschodu zaburzenia odżywiania się są bardzo rzadkie. Stwierdza się także, że występują raczej u osób pochodzących z klasy średniej i wyższej, choć zaznacza się tendencja do wzrostu zachorowań w niższych warstwach społecznych.

Zaburzenia odżywiania się według DSM-IV (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders) można sklasyfikować jako specyficzne, niespecyficzne (niesklasyfikowane inaczej) oraz nieuwzględnione w klasyfikacji (APA, 1994). Do zaburzeń specyficznych zalicza się ano- reksję (jadłowstręt psychiczny) i bulimię (żarłoczność) psychiczną. Z kolei zaburzenia odżywiania niesklasyfikowane inaczej (nieokreślone, atypowe, niespełniające kryteriów diagnostycznych żadnego ze specyficznych zaburzeń jedzenia) obejmują kompulsywne objadanie się i ortoreksję. Natomiast zaburzenia odżywiania się nieuwzględnione w klasyfikacji DSM to m.in. zespół jedzenia nocnego czy wilczy apetyt.

Nowa klasyfikacja DSM-5, w ramach zaburzeń jedzenia i odżywiania się, uwzględnia: zaburzenie określane mianem Pica (spożywanie niejadalnych substancji), zaburzenie przeżuwania (zwracanie pokarmu, który może być ponownie przeżuwany, połykany lub wypluwany), zaburzenie polegające na ograniczaniu/unikaniu przyjmowania pokarmów, jadłowstręt psychiczny (anoreksję), żarłoczność psychiczną, zaburzenie z napadami objadania się oraz inne określone zaburzenia jedzenia i odżywiania się, obejmujące np. jadłowstręt psychiczny atypowy, żarłoczność psychiczną z niską częstością występowania epizodów i/lub ograniczonym czasie trwania, zaburzenie z napadami objadania się, z niską częstością występowania epizodów i/lub o ograniczonym czasie trwania, zaburzenie z przeczyszczaniem się, nocne objadanie się (APA, 2013).

Szacuje się, że 90–95% osób z zaburzeniami odżywiania się to kobiety (Bąk-Sosnowska, 2010). Z nadmiernym jedzeniem związane jest przede wszystkim napadowe objadanie się, bulimia psychiczna, zespół jedzenia nocnego oraz wilczy apetyt.

Napadowe (kompulsywne) objadanie się (binge-eating disorder), zgodnie z klasyfikacją DSM-5 (Kryteria diagnostyczne z DSM-5, 2015), zostało zaliczone do zaburzeń jedzenia i odżywiania się. Oznacza żarłoczność, obżarstwo lub „hulaszcze jedzenie”. Napadowe objadanie się polega na spożywaniu dużych ilości pokarmu w niekontrolowany sposób, bez odczuwania głodu fizycznego. Jest to objadanie się mające na celu przede wszystkim „zajadanie” problemów i „zagłuszanie” emocji. Jedzenie w tym przypadku staje się automatyczną reakcją na stan podwyższonego napięcia, lęku, niepokoju i innych emocji, nie tylko negatywnych. Pełni rolę „narkotyku” pozwalającego zapomnieć – choćby na chwilę – o przykrych przeżyciach.

Kompulsywne objadanie się charakteryzuje się, podobnie jak bulimia, gwałtownym „pochłanianiem” pożywienia, jednak różni się od niej tym, że napadom nadmiernego łaknienia nie towarzyszą wymioty ani inne formy „przeczyszczania” organizmu.

Zaburzenia związane z objadaniem się (żarłocznością) stwierdza się u 30% otyłych osób podejmujących leczenie (Oblacińska, 1995). Kryteria diagnostyczne kompulsywnego objadania się, według DSM-5 obejmują:

A. Nawracające epizody objadania się, które charakteryzują się:

• krótkimi odstępami pomiędzy posiłkami (średnio, co 2 godz.);• brakiem kontroli nad występowaniem napadów nadmiernego jedzenia (uczucie niemożności zaprzestania jedzenia oraz brak kontrolowania jakości i ilości posiłków).

B. Obecność w przebiegu epizodów żarłoczności, co najmniej trzech z podanych zachowań, takich jak:

• o wiele szybsze niż zwykle tempo spożywania posiłków; • jedzenie aż do uczucia przepełnienia;• spożywanie dużej ilości pokarmu przy braku fizycznych objawów głodu;• spożywanie posiłków w samotności z powodu wstydu spowodowanego faktem obżarstwa;• uczucie niezadowolenia z siebie (obrzydzenia samym sobą), poczucie przygnębienia lub poczucia winy po epizodzie objadania się.

C. Wyraźne cierpienie spowodowane objadaniem się.

D. Występowanie epizodów objadania się co najmniej raz w tygodniu przez okres trzech miesięcy.

E. Epizody objadania się nie są związane z występowaniem powtarzanych, nieodpowiednich zachowań kompensacyjnych, jak w żarłoczności psychicznej i nie występują wyłącznie w przebiegu żarłoczności psychicznej lub jadłowstrętu psychicznego.

Epizody objadania się, związane z pochłanianiem ogromnej ilości jedzenia, mogą występować z różną częstością. Postać łagodna to średnio 1–3 epizodów objadania się w tygodniu, umiarkowana: 4–7, ciężka: 8–13, i bardzo ciężka: co najmniej 14 epizodów objadania się w tygodniu.

Woronowicz (2009) wśród objawów objadania się wymienia:

• świadomość braku kontroli nad czynnością jedzenia;• strach przed niemożnością zatrzymania czynności jedzenia;• jedzenie aż do momentu poczucia przepełnienia;• jedzenie po kryjomu;• jedzenie małych ilości w towarzystwie innych osób;• próbowanie różnych diet.

Zespół kompulsywnego objadania się występuje u ok. 6,6% populacji ogólnej i 25% osób otyłych (Bąk-Sosnowska, 2010). Zespołowi temu często towarzyszą: lęk, objawy depresji, zaburzenia osobowości i otyłość.

Kompulsywne objadanie się może prowadzić do nadwagi i otyłości, ze wszystkimi ich konsekwencjami zdrowotnymi, takimi jak: zaburzenia tolerancji glukozy, cukrzyca, zespół metaboliczny, nadciśnienie i choroby serca. Ponadto osoby nałogowo objadające się często cierpią z powodu zaniżonego poczucia własnej wartości, braku pewności siebie w kontaktach z ludźmi. Ten rodzaj zachowań może być także źródłem objawów depresji i obniżenia jakości życia.

Bulimia psychiczna (bulimia nervosa) została po raz pierwszy opisana w 1979 roku przez Russela (Ogden, 2011). Jest to rodzaj zaburzenia, w którym istotę choroby stanowi cykliczne, napadowe objadanie się, podczas którego występuje utrata kontroli nad ilością i jakością spożywanych pokarmów, a następnie stosowanie zachowań kompensacyjnych, w postaci prowokowania wymiotów, przyjmowania środków przeczyszczających, okresowych głodówek czy intensywnych ćwiczeń fizycznych.

Osoby cierpiące na bulimię z reguły jedzą szybko, łapczywie, często wpadając w tzw. trans jedzeniowy, związany z niemożnością zaprzestania, w efekcie czego pochłaniają zazwyczaj nawet do kilku tysięcy kalorii. Napad żarłoczności jest wynikiem utraty kontroli nad własnym zachowaniem. Z kolei utrata kontroli z reguły pociąga za sobą przygnębienie, złość, wyrzuty sumienia, poczucie winy i kolejne drastyczne ograniczenia dietetyczne.

Według klasyfikacji DSM-5 (Kryteria diagnostyczne z DSM-5, 2015), następujące objawy wskazują na występowanie bulimii:

A. Nawracające epizody objadania się, którym towarzyszy:

• jedzenie w określonym czasie (np. w ciągu dwóch godzin) takiej ilości pożywienia, która zdecydowanie przekracza to, co większość ludzi zjadłaby w podobnym czasie w podobnych okolicznościach;• poczucie braku kontroli nad jedzeniem w czasie epizodu (np. poczucie, że nie można zaprzestać jedzenia lub zapanować nad tym, ile się zjada).

B. Nawracające i nieodpowiednie zachowania kompensacyjne podejmowane w celu zapobieżenia przyrostowi masy ciała (wymioty, stosowanie środków przeczyszczających, odchudzających czy intensywnych ćwiczeń fizycznych).

C. Występowanie epizodów objadania się i zachowań kompensacyjnych przynajmniej raz w tygodniu, przez trzy miesiące.

D. Samoocena pozostaje pod nadmiernym wpływem kształtu i masy ciała.

E. Zakłócenie nie występuje wyłącznie podczas epizodów jadłowstrętu psychicznego.

Łagodna postać żarłoczności występuje przy średnio 1–3 epizodach nieodpowiednich zachowań kompensacyjnych w tygodniu, umiarkowana: 4–7, ciężka: 8–13 i bardzo ciężka: co najmniej 14 epizodów nieodpowiednich zachowań kompensacyjnych w tygodniu.

Wyróżnia się dwie postaci bulimii, tj. przeczyszczającą, występującą u osób, które po epizodach objadania się usuwają pokarm za pomocą wymiotów lub środków przeczyszczających oraz postać bez przeczyszczania się, charakterystyczną dla osób, które stosują głodówkę bądź też wykonują dużo wyczerpujących ćwiczeń fizycznych. Bulimia może mieć różny przebieg, a nasilenie objawów może się różnić w zależności od czasu trwania choroby. Częściej cierpią na nią kobiety.

Wskaźniki rozpowszechnienia bulimii są zróżnicowane, w zależności od badanej populacji i stosowanych metod pomiaru, ale ogólnie przyjmuje się, że wahają się one w zakresie 1–2%, choć odsetek ten może sięgać nawet 52% u pacjentów leczonych z powodu otyłości (Bąk-Sosnowska, 2010). Najwięcej zachorowań występuje u młodych kobiet, w wieku 15–19 lat. Stanowią one 90% cierpiących na to zaburzenie (Ogden, 2011).

Podkreśla się, że typowa bulimiczka sprawia wrażenie osoby zadbanej, pewnej siebie, ale pod tą fasadą normalności kryje się jednostka nielubiąca swojego ciała, wątpiąca w siebie, obawiająca się odrzucenia ze strony innych (Apfeldorfer, 1999).

Zespół (syndrom) jedzenia nocnego (night eating syndrome) został po raz pierwszy opisany w 1995 r. przez amerykańskiego psychiatrę Stunkarda i wsp. w grupie pacjentów zmagających się z problemem otyłości (Jakuszkowiak, Cubała, 2004). W jego skład wchodzą zaburzenia snu w postaci bezsenności, występujące co najmniej trzy razy w tygodniu, oraz nadmierne wieczorne i nocne łaknienie, czyli spożywanie przynajmniej połowy dziennej racji żywieniowej po godz. 19. Osoba dotknięta tym zaburzeniem często budzi się w nocy i wykazuje nieodpartą potrzebę jedzenia. Łaknienie jest trudne do opanowania, a jedzenie ma charakter kompulsywny. Podkreśla się jednak, że posiłki są raczej niewielkie (z reguły zawierają ok. 300 kalorii), ale mają miejsce kilkukrotnie w ciągu nocy (Bąk-Sosnowska, 2010).

Według klasyfikacji DSM-5 (Kryteria diagnostyczne z DSM-5, 2015), nocne objadanie się wchodzi w zakres innych określonych zaburzeń jedzenia i odżywiania się. Nocne objadanie się powoduje cierpienie i/lub znaczące upośledzenie funkcjonowania. Jest więc źródłem stresu o charakterze przewlekłym. Często u osób dotkniętych tym zaburzeniem obserwowane są objawy depresji, zmęczenie, niskie poczucie własnej wartości i poczucie winy. Zaburzenia nie można wyjaśnić czynnikami zewnętrznymi, takimi jak zmiana cyklu sen – czuwanie lub miejscowymi normami społecznymi.

Napełnianie żołądka przed snem obniża napięcie, działa kojąco, a uczucie sytości ułatwia zasypianie. Zespół jedzenia nocnego często towarzyszy innym zaburzeniom odżywiania się, przede wszystkim kompulsywnemu objadaniu się i bulimii. Nocne objadanie się jest powiązane z otyłością, przy czym może być ono traktowane zarówno jako jej przyczyna, jak i skutek.

Dane na temat rozpowszechnienia tego zespołu są zróżnicowane. W populacji ogólnej odsetek ten nie przekracza 1–2%. Natomiast jest on znacznie wyższy u osób z otyłością i wynosi 8–15%, a ze znaczną otyłością sięga 24% (Bąk-Sosnowska, 2010). Na wyższe rozpowszechnienie tego zespołu u osób z chorobliwą otyłością, sięgające nawet 64% wskazują Jakuszowiak i Cubała (2004). Zaburzenie nie wiąże się z płcią, co oznacza, że w równym stopniu dotyka mężczyzn, jak i kobiet.

Wilczy apetyt na słodycze (carbohydrate craving) jest rodzajem zaburzenia, które wiąże się z tendencją do przybierania na wadze. Polega na niepohamowanej ochocie na zjedzenie czegoś słodkiego. Zjawisko to zostało opisane po raz pierwszy przez Wurtmanów (Apfeldorfer, 1999). Zakładają oni, że wilczy apetyt jest charakterystyczny dla osób niespokojnych, o dużej pobudliwości, a spożywanie słodkich produktów pełni funkcję uspokajającą.

Wilczy apetyt na słodycze może być wywołany okresową depresją, występującą najczęściej w okresie jesienno-zimowym. Wśród jej symptomów wymienia się zmęczenie, spowolnienie psychiczne, większe zapotrzebowanie na sen i na słodycze, co może skutkować przybieraniem na wadze. Zwiększone łaknienie na słodycze może być także wywołane stresem i towarzyszącymi mu negatywnymi emocjami. W odczuwaniu potrzeby zjedzenia czegoś słodkiego istotną rolę pełnią endorfiny – wyzwalające poczucie przyjemności, zadowolenia, a nawet euforii (Somer, 1998). Wilczy apetyt nie został jednak uwzględniony w najnowszej klasyfikacji, jaką jest DSM-5.

1.5. Uzależnienie od jedzenia

Czy jedzenie może uzależnić? Wydaje się, że tak. Jedzenie, podobnie jak palenie, picie czy zażywanie, pełni funkcję gratyfikowania psychospołecznych potrzeb jednostki. Ogólnie uważa się, że uzależnienie jest wynikiem zaburzenia równowagi między dwoma układami neuroprzekaźnikowymi, tj. układem nagrody – za który odpowiada układ dopaminergiczny w mózgu i układem kary – którym zawiaduje układ serotoninergiczny.

System nagrody aktywowany jest w sytuacjach ocenianych jako przyjemne, m.in. w sytuacji jedzenia. Główną rolę w funkcjonowaniu układu nagrody odgrywają endogenne opioidy, takie jak endorfina, enkefalina i dopamina, które działają na receptory opioidowe (Vetulani, 2001). Szczególną rolę przypisuje się dopaminie. U osób uzależnionych, na skutek zaburzenia aktywności obu układów, maleje rola układu kary, a wzrasta układu nagrody. Jedzenie, zwłaszcza w sytuacji stresu i przeżywania negatywnych emocji, może pełnić rolę natychmiastowej gratyfikacji (Ogińska-Bulik, 2010, 2016).

Istotą uzależnienia od jedzenia (jedzenioholizmu), jest przede wszystkim kompulsywne objadanie się, choć należy podkreślić, że obydwa terminy, tj. uzależnienie od jedzenia, jak i jedzenioholizm, choć są powszechnie stosowane, wzbudzają kontrowersje. Obecnie w odniesieniu do tzw. uzależnień od czynności (behawioralnych) proponuje się stosowanie pojęcia nałogi behawioralne, jako najbardziej odpowiadające terminowi behavioral addiction, rezerwując termin uzależnienie wyłącznie do substancji psychoaktywnych (Habrat, 2012).

Jedzenie może stać się przedmiotem uzależnienia nie tyle jako substancja (nie występuje tu zespół abstynencyjny, jak w narkomanii czy alkoholizmie), co raczej jako forma niekonstruktywnego zachowania się związanego z radzeniem sobie czy kompensowaniem niezaspokojonych potrzeb psychicznych jednostki.

Jedzenioholizm występuje u ludzi, którzy dużą część swojego czasu poświęcają nie tylko jedzeniu, ale także myśleniu o nim. Zaabsorbowanie jedzeniem staje się ważną, integralną częścią ich życia, której podporządkowują inne sfery funkcjonowania. Jedzenioholizm oznacza więc zaabsorbowanie i koncentrację na czynności jedzenia z jednoczesną utratą kontroli nad tym procesem. Zjawisko to odwołuje się do zaburzeń w zakresie kontroli impulsów, zwiększając w ten sposób ryzyko pojawienia się nadwagi i otyłości. Symptomem uzależnienia od jedzenia jest nie tylko objadanie się, ale także uporczywe myślenie o jedzeniu, porzucanie zainteresowań, zaniedbywanie innych czynności i relacji z otoczeniem.

Uzależnienie od czynności związanej z jedzeniem, jak podkreśla Mroczkowska (2006), jest uzależnieniem wieloaspektowym, gdyż dotyczy sposobu przyjmowania pokarmu, ilości jedzenia, jego jakości, częstości przyjmowania posiłków oraz towarzyszących zachowaniom jedzeniowym myśli i emocji.

Jedzenioholizm, jak wskazuje Ziółkowska (2014), można rozpatrywać w kategoriach postaw odnoszących się do trzech sfer funkcjonowania człowieka: behawioralnej (jedzenie ponad miarę, przygotowywanie zapasów jedzenia), poznawczej (natrętne myślenie o jedzeniu, samoobwinianie się za utratę kontroli nad jedzeniem), emocjonalno-motywacyjnej (spadek nastroju po akcie obżarstwa, euforia wywołana utratą zbędnych kilogramów).

Należy jednak zwrócić uwagę na trudności w diagnozowaniu uzależnienia od jedzenia i odróżnianiu jedzenioholizmu od przydarzającego się wielu ludziom przejadania się. Trudno jest więc ustalić co jest normą, a co patologią. Nie określono bowiem realnej granicy między tym, co jest fizjologicznym zaspokajaniem głodu, a tym, co stanowi nadmierne jedzenie.

Dla uzależnienia od jedzenia, podobnie jak dla innych uzależnień, charakterystyczne jest silne pragnienie lub przymus jedzenia (kompulsja), trudności w kontrolowaniu zachowań jedzeniowych, w tym szczególnie ilości spożywanego pokarmu, konieczność zwiększania jego dawek, zaniedbywanie innych źródeł przyjemności, a także kontynuowanie zachowań, pomimo wyraźnych negatywnych następstw (Mroczkowska, 2006, Ogińska-Bulik, 2010, Wieczorkowska, 2004).

W tego typu zachowaniach można także dopatrywać się pewnych objawów odstawienia, występujących w sytuacji powstrzymywania się od napadów jedzenia. Są to przede wszystkim uczucie ciężaru i bólu żołądka, a także występowanie poczucia dyskomfortu, niepokoju, irytacji czy złości.

Należy zwrócić uwagę, że jedzenioholizm może dotyczyć skłonności do niekontrolowanego objadania się w ogóle, ale także tendencji do wyboru określonych produktów, szczególnie obfitujących w tłuszcze i cukry proste. Jednym z bardziej uzależniających produktów jest czekolada (czekoladoholizm).

Bulimia psychiczna także spełnia kryteria uzależnienia od czynności. Osoby dotknięte tym zaburzeniem odczuwają z jednej strony, silną potrzebę (przymus) objadania się, a z drugiej wydalania. Zwiększa się też częstotliwość napadów objadania się i zachowań kompensacyjnych (wzrost tolerancji). Przeczyszczanie jest przez bulimików traktowane jako sposób przezwyciężenia niechęci do siebie, spowodowanej niekontrolowanym jedzeniem (Mroczkowska, 2006).

Zachowania bulimiczne mogą być także traktowane jako źródło przyjemności, co powoduje ich wzmacnianie, a to z kolei zwiększa ryzyko uzależnienia się. Niektórzy autorzy, np. Cooper i in. (2000), wskazują na swoiste uczucie ekstazy towarzyszące utracie panowania nad sobą i kapitulacji wobec potrzeby jedzenia. U bulimików, po epizodzie wymiotów, wzrasta poziom endorfin, co może tłumaczyć, dlaczego osoby te odczuwają przyjemność, a nawet stan euforii po czynności, która dla większości ludzi jest nieprzyjemna czy wręcz przykra (Somer, 1998).

Mimo wyraźnych szkodliwych następstw, zarówno somatycznych (powiększone ślinianki, podrażnione gardło, zniszczone szkliwo zębów, ubytki w zębach, przekrwione oczy, obrzęki twarzy, bóle głowy, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, zaburzenia ze strony układu sercowo-naczyniowego, problemy skórne), psychologicznych (obniżenie nastroju, objawy nerwicowe, lęk, zamartwianie się, poczucie winy, poczucie beznadziejności, objawy depresji) i społecznych (zaniedbywanie obowiązków rodzinnych, szkolnych lub zawodowych) zachowania te są kontynuowane. Osoba cierpiąca na bulimię z czasem traci kontrolę nad ilością i jakością zjadanych podczas napadu pokarmów i kontynuuje nałóg, pomimo świadomości występowania choroby.

Znacząca część bulimików popada dodatkowo w inne uzależnienia, głównie od substancji psychoaktywnych – amfetaminy, kokainy, a także w uzależnienie od zakupów. Częściej także anga