Psychopatologia nerwic - Antoni Kępiński - ebook + książka

Psychopatologia nerwic ebook

Antoni Kępiński

4,0

Opis

Rodzaje nerwic, objawy, tło i przyczyny ich występowania, sposoby leczenia - to tematy pierwszej książki Kępińskiego i jedynej wydanej jeszcze za życia legendarnego lekarza z krakowskiej Kliniki Psychiatrycznej. Zawarł w niej obserwacje oparte na kilkudziesięcioletnich doświadczeniach praktyka psychiatry. Przedstawił własną teorię pochodzenia nerwic jako zaburzenia interakcji organizmu człowieka z jego otoczeniem. Wiele miejsca poświęcił różnym rodzajom depresji i lęku, analizował sytuacje nerwicorodne, przyglądając się środowisku rodzinnemu i miejscu pracy swoich pacjentów.

Prekursor i gorący orędownik psychoterapii - jak w innych swoich książkach - za warunek powodzenia leczenia nerwicy uważał wzajemne zaufanie chorego i lekarza. Dla czytelników- pacjentów, czytelników- lekarzy i wszystkich, którym bliska jest głęboko humanistyczna refleksja o człowieku i jego psychice - książki Kępińskiego od lat pozostają lekturą niezastąpioną.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 483

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS

Popularność




Opieka redakcyjna: LUCYNA KOWALIK
Projekt okładki i stron tytułowych: WITOLD SIEMASZKIEWICZ
Redaktor: ANNA PAPIERZOWA
Redaktor techniczny: ROBERT GĘBUŚ
© Copyright by Wisława Kłodzińska-Batruch © Copyright by Wydawnictwo Literackie, Kraków 2002
Tekst oparto na wydaniu:A. Kępiński, Psychopatologia nerwic, PZWL, Warszawa 1973
ISBN 978-83-08-05193-1
Wydawnictwo Literackie Sp. z o.o. ul. Długa 1, 31-147 Kraków tel. (+48 12) 619 27 70 fax. (+48 12) 430 00 96 bezpłatna linia telefoniczna: 800 42 10 40 e-mail: ksiegarnia@wydawnictwoliterackie.pl Księgarnia internetowa: www.wydawnictwoliterackie.pl
Konwersja: eLitera s.c.

RODZAJE NERWIC

UWAGI WSTĘPNE

CZĘSTOŚĆ WYSTĘPOWANIA NERWIC

Trudno nawet w przybliżeniu określić częstość występowania nerwic. W badaniach epidemiologicznych, zależnie od tego, jak dokładnie je przeprowadzono i jakie przyjmowano kryteria granicy między nerwicą a normą psychiczną oraz między nerwicą a psychopatią, odsetek neurotyków w ogólnej populacji społeczeństw naszej cywilizacji waha się od kilku do kilkudziesięciu procent. Duży odsetek pacjentów zgłaszających się do lekarzy różnych specjalności (niepsychiatrów) stanowią chorzy nerwicowi. Na ogół przyjmuje się, że do lekarzy ogólnie praktykujących i do internistów zgłasza się ich przeszło pięćdziesiąt procent. Można z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że nie ma chyba człowieka współczesnej cywilizacji, który by przez krótki przynajmniej okres swego życia nie wykazywał wyraźnych objawów nerwicowych. Dlatego stosunkowo łatwo każdemu zrozumieć przeżycia typowe dla tej jednostki chorobowej.

NERWICE I NERWICE RZEKOME

Dwie, dość powszechne, sytuacje pozwalają w pewnym przybliżeniu wczuć się w przeżycia neurotyka. Jedną z nich jest oczekiwanie trudnego zadania, np. egzaminu, spotkania z ważną osobą, wystąpienia publicznego, a drugą – stan po zwykłym zatruciu alkoholem (popularny „kac”). Niepokój, rozdrażnienie, różnego rodzaju przykre sensacje wywołane rozchwianiem równowagi układu wegetatywnego (dystonia vegetativa), jak bicia serca, ściskanie w dołku podsercowym, bóle głowy, bóle brzucha, parcie na pęcherz czy kiszkę stolcową, pocenie się rąk, drżenie ciała itd., są każdemu znane z własnego doświadczenia. W nerwicy taki stan trwa tygodniami, miesiącami, a nawet latami. Dlatego nie można się dziwić choremu, że czuje się pokrzywdzony i niezrozumiany, gdy lekarz po dokładnym zbadaniu i wykonaniu różnego rodzaju badań pomocniczych oświadcza mu: „panu nic nie jest”, „to tylko nerwy” itp.

Porównanie nerwicy do sytuacji przedegzaminacyjnej i do stanu po zatruciu alkoholem wskazuje na istotny fakt, że identyczne objawy mogą wystąpić zarówno pod wpływem czynników natury psychicznej (np. lęk przed egzaminem), jak i fizycznych (np. działanie substancji toksycznej). Różne więc zasadniczo czynniki etiologiczne mogą wywołać analogiczną dysfunkcję ośrodkowego układu nerwowego.

W praktyce lekarskiej nierzadko spotykamy się z faktem, że objawy typowo nerwicowe są zwiastunem chorób somatycznych lub psychicznych, albo im towarzyszą. By odróżnić je od nerwic prawdziwych lub psychonerwic, wywołanych tylko czynnikami natury emocjonalnej, mówi się wówczas o nerwicach rzekomych lub „pseudonerwicach”. Pomyłki diagnostyczne są nieuniknione, gdyż zdarza się, że objawy nerwicowe są jedynymi objawami rozpoczynającej się choroby somatycznej i dopiero dalszy rozwój wypadków wykazuje, że nie była to nerwica, lecz początki choroby nowotworowej, miażdżycy mózgu, choroby Gravesa-Basedowa itp.

To samo dotyczy chorób psychicznych. Objawy nerwicowe mogą być zwiastunami schizofrenii, cyklofrenii, psychoz organicznych, ataku padaczkowego. Trudno tu jednak mówić o pomyłce diagnostycznej, gdyż rozpoznanie w psychiatrii jest przede wszystkim rozpoznaniem objawowym i jeśli nie ma np. objawów schizofrenicznych, a są tylko objawy nerwicowe, nie można rozpoznać schizofrenii. Objawy nerwicowe nie tylko wyprzedzają choroby somatyczne i psychiczne, lecz też im często towarzyszą, zwłaszcza w stanie zejściowym choroby i w okresie rekonwalescencji. Nie sprawiają one wówczas większych trudności diagnostycznych, gdyż już wiadomo, z jaką chorobą ma się do czynienia.

ROZPOZNANIE NERWICY

Rozpoznanie objawów nerwicowych nie jest sprawą trudną: niepokój i napięcie psychiczne, które jakby promieniują z chorego i udzielają się otoczeniu, oraz typowe skargi pozwalają od razu, nawet laikowi, określić danego człowieka jako „nerwowego”, co odpowiada najogólniej pojęciu nerwicy. Trudności powstają dopiero przy próbie odpowiedzi na pytanie, skąd biorą się objawy nerwicowe, czy są tylko krótkotrwałym stanem przejściowym towarzyszącym określonej sytuacji (np. sytuacja przedegzaminacyjna lub po zatruciu alkoholem), czy pod nimi kryje się jakaś poważniejsza choroba somatyczna lub psychiczna, czy też wynikają z różnego rodzaju konfliktów emocjonalnych. Tylko w tym ostatnim przypadku ma się prawo rozpoznać nerwicę.

Ta pewnego rodzaju wszechobecność objawów nerwicowych wywołuje niejednokrotnie u lekarza swoisty stan niepokoju diagnostycznego. Lekarz nie jest pewny, czy pod nerwicą nie kryje się coś poważniejszego, i nim postawi rozpoznanie nerwicy, stara się wszystkie inne możliwości wykluczyć. Stawianie diagnozy per exclusionem nie jest zadaniem łatwym, gdyż nigdy nie wiadomo, czy o czymś się jeszcze nie zapomniało, i w ten sposób można chorego bez końca wysyłać do różnego rodzaju badań dodatkowych. Niepewność lekarza zwiększa niepokój pacjenta i tym samym pogłębia jego objawy nerwicowe.

Na ogół przyjmuje się, że większym błędem sztuki jest przeoczenie choroby somatycznej i traktowanie jej jako nerwicy, niż traktowanie nerwicy jako choroby somatycznej. Częściej lekarze popełniają drugi błąd. Czynnościowy szmer serca, drobne odchylenia w czynnościach układu dokrewnego itp. traktują jako przyczynę zaburzeń nerwicowych pacjenta, utwierdzając go tym samym w poczuciu choroby, a nawet kalectwa, nieraz na całe życie.

Przedstawione trudności diagnostyczne, jak się zdaje, rzucają pewne światło na istotę objawów nerwicowych. Objawy nerwicowe występują mianowicie wówczas, gdy ustrojowi zagraża niebezpieczeństwo i gdy nie może sobie poradzić z sytuacją zewnętrzną lub wewnętrzną, w której się znalazł. Zagrożenie może bowiem pochodzić z zewnątrz, jak w cytowanym przykładzie sytuacji przedegzaminacyjnej, lub z wewnątrz, jak w stanie po zatruciu alkoholem.

Uczucie lęku, które zawsze w mniejszym lub większym stopniu towarzyszy nerwicy, jest sygnałem niebezpieczeństwa zagrażającego ustrojowi. Istnieje tu pewna analogia z bólem, tylko że ból wskazuje, przynajmniej w przybliżeniu, gdzie należy szukać źródła zagrożenia. Natomiast lęk wyprzedza moment bezpośredniego zetknięcia się z czynnikiem szkodliwym. Obowiązkiem lekarza jest to źródło zła odkryć, a przynajmniej intensywnie go poszukiwać. Nie zawsze bowiem to się udaje. Niemniej, sam kontakt z lekarzem i możność szczerego przed nim wypowiedzenia się oraz różnego rodzaju środki farmakologiczne, zmniejszające napięcie lękowe i poprawiające nastrój, redukują objawy nerwicowe niezależnie od ich etiologii.

Klasycznym przykładem jest wspomniany przez Jaspersa pacjent, który z powodu moczówki prostej był leczony intensywnie psychoterapią; działo się to w czasach, gdy rozpoznanie tej choroby nie było jeszcze tak proste jak obecnie. Pod wpływem psychoterapii stan chorego znacznie się poprawił, co wyrażało się między innymi znacznym spadkiem wydalanego moczu. Mimo to chory w jakiś czas potem umarł z powodu guza okolicy podwzgórzowej mózgu, który był przyczyną jego dolegliwości. Podobnie więc, jak w wypadku bólu, można objawy nerwicowe zmniejszyć, nie usuwając ich przyczyny.

KLASYFIKACJA NERWIC

Trudności występują nie tylko w szukaniu etiologii objawów nerwicowych, lecz też w próbach ich klasyfikacji. Mimo że są one tak ewidentne, iż laikowi nie sprawia trudności ich rozeznanie, to jednak ich racjonalny podział, zwłaszcza oddzielenie objawów istotnych (osiowych), występujących w każdej nerwicy, od objawów mniej ważnych (brzeżnych lub typologicznych), charakterystycznych tylko dla pewnych typów nerwic, nie jest zadaniem łatwym. Dotychczas więc klasyfikacja nerwic jest dyskusyjna.

Trudności klasyfikacyjne wynikają z dużej różnorodności objawów nerwicowych i ich indywidualności, mianowicie każdy człowiek demonstruje inny szereg objawów. Opis zaczniemy od objawów brzeżnych, gdyż one umożliwiają wyodrębnienie charakterystycznych typów nerwic. Następnie przejdziemy do omówienia objawów osiowych, które z kolei pozwolą nam wniknąć głębiej w psychopatologię nerwic.

W przeciwieństwie do objawów osiowych, które występują w każdej nerwicy i dlatego nie mogą służyć za kryterium klasyfikacyjne, objawy brzeżne nie pojawiają się w każdej nerwicy, a w każdym razie nie w takim samym nasileniu. One więc pozwalają dzielić nerwice na różne typy według tego, które z nich dominują. Istnieją różne podziały nerwic. Niekiedy objawy osiowe uważa się za klasyfikacyjne (np. nerwica lękowa, nerwica wegetatywna), co nie wydaje się słuszne.

Podział nerwic, jak zresztą wszystkie klasyfikacje w psychiatrii, jest w zasadzie symptomatologiczny. Mianowicie objawy można grupować w różny sposób, i taki podział z natury rzeczy jest arbitralny. Objawy należące do różnych typów nerwic często występują w różnym nasileniu u tego samego chorego. Wówczas objawy dominujące służą do określenia nerwicy lub, gdy ich wyboru trudno dokonać, podaje się nazwę kilkuczłonową (np. nerwica neurasteniczno-histeryczna, hipochondryczno-depresyjna itd.).

Przedstawiony w tej książce podział jest na ogół z różnymi drobnymi odchyleniami stosowany w psychiatrii zarówno polskiej, jak i zagranicznej. Wyróżnia on pięć typów nerwic: neurasteniczną, histeryczną, hipochondryczną, anankastyczną (natręctwa) i depresyjną.

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki

Rozpoznanie objawów nerwicowych nie jest sprawą trudną: niepokój i  napięcie psychiczne, które jakby promieniują z  chorego i  udzielają się otoczeniu, oraz typowe skargi pozwalają od razu, nawet laikowi, określić danego człowieka jako „nerwowego”, co odpowiada najogólniej pojęciu nerwicy. Trudności powstają dopiero przy