Ichigo ichie - Francesc Miralles,Héctor García - ebook

Ichigo ichie ebook

Francesc Miralles, Héctor García

4,0

Opis

Wyznaczywszy ogólnoświatowy trend przełożonym na czterdzieści dwa języki „Ikigai – japoński sekret długiego i szczęśliwego życia”, autorzy książki, Héctor García i Francesc Miralles, powracają z nową pozycją. Przedstawią w niej kolejną koncepcję zaczerpniętą z wiedzy odległych pokoleń, by raz jeszcze umożliwić milionom czytelników zaprowadzenie korzystnej zmiany w swoim życiu.

Ichigo ichie – japońska sztuka przeżywania niezapomnianych chwil” to niezwykła książka, z której dowiemy się między innymi jak:

  • uwolnić się od przeszłości i przyszłości, by każdą przeżywaną chwilę móc uczynić wyjątkową,
  • wykorzystać w życiu praktykę zen i – niczym Steve Jobs – uczynić z niej swój klucz do sukcesu,
  • uczynić synchroniczność narzędziem świadomej magii,
  • doprowadzać w kręgach zawodowych i życiu prywatnym do niezwykłych spotkań,
  • poprawić nasze relacje dzięki nowemu ujęciu mindfulness,
  • otwierać tamę nurtowi energii twórczej zawsze, gdy będzie nam potrzebna.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 125

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS

Popularność




Tytuł oryginału: Ichigo-Ichie

Projekt okładki i ilustracji na okładkę: studio projektowe &Visual/www.andvisual.pl

Redaktor prowadzący: Ewa Orzeszek-Szmytko

Redakcja: Beata Słama

Redakcja techniczna i skład wersji elektronicznej: Robert Fritzkowski

Korekta: Ewa Rudnicka, Sylwia Razcwarkow

© by Héctor García and Francesc Miralles Translation rights arranged by Sandra Bruna Agencia Literaria SL and Book/Lab Literary Agency, Poland. All rights reserved

© for the Polish edition by MUZA SA, Warszawa 2018

© for the Polish translation by Stanisław Bończyk

ISBN 978-83-287-1092-4

MUZA SA

Wydanie I

Warszawa 2018

FRAGMENT

Nim adept zajmie się lekturą świętych tekstów

i nieprzerwanym śpiewaniem sutr,

powinien najpierw nauczyć się odczytywać listy miłosne,

które ślą nam śnieg, wiatr i deszcz.

MISTRZ IKKYŪ

W starej herbaciarni

Tamtego wieczoru, o czym żaden z nas nie wiedział, miała narodzić się ta książka. Nad dzielnicą Gion rozpętała się burza, a my musieliśmy szybko znaleźć schronienie. W samym sercu Kioto, okolicy pełnej tajemnic, gdzie spotkać można ostatnie gejsze, trafiliśmy do chashitsu, domu herbaty. Byliśmy jedynymi gośćmi.

Siedliśmy przy niskim stoliku obok okna. Spływające szeroką ulicą potoki deszczu niosły ze sobą płatki sakura, kwiatu kwitnącej wiśni. Wiosna miała się ku końcowi, nadchodziło lato. Po budzącej wśród Japończyków nieustający zachwyt feerii białych kwiatów miał niedługo nie pozostać nawet ślad.

Staruszka w kimonie spytała, czego sobie życzymy. Wybraliśmy z karty najbardziej wyjątkową z odmian, gyokuro z okolic Ureshino, regionu na południu Japonii uważanego za ojczyznę najlepszej herbaty świata.

W oczekiwaniu na parujący imbryk i filiżanki dzieliliśmy się wrażeniami na temat dawnej stolicy Japonii. Zamieszkuje ją mniej osób niż Barcelonę, a jednak – wiadomość ta zrobiła na nas potężne wrażenie – na otaczających miasto wzgórzach znajdują się aż dwa tysiące świątyń.

Przez chwilę wsłuchiwaliśmy się w łoskot strug deszczu uderzających o kamienne płyty chodnika. Wiekowa dama wróciła z tacą i przepiękny aromat herbaty wyrwał nas z błogiego letargu. Unieśliśmy filiżanki, by przed pierwszym łykiem nacieszyć oczy intensywnie zieloną barwą naparu, po czym spróbowaliśmy napoju. Herbata była w smaku jednocześnie słodkawa i gorzka.

Tuż przed naszą herbaciarnią przemknęła na rowerze młoda dziewczyna trzymająca nad głową parasol. Nim zniknęła pośród burzy i ciasnych zaułków, zdążyła posłać nam nieśmiały uśmiech. W tej właśnie chwili obaj podnieśliśmy wzrok i zauważyliśmy zawieszoną na ciemnobrązowym filarze drewnianą tabliczkę, na niej zaś tę inskrypcję:

一期一会

Zabraliśmy się do rozszyfrowywania napisu. Akompaniował nam wiszący pod okapem dachu dzwonek, który wprawiały w ruch kolejne powiewy wilgotnego wiatru. Słowa zapisane na tabliczce wymawiało się „iczigo iczi”, ich sens zaś był mniej więcej taki: „To, co przeżywamy w tej chwili, nigdy się już nie powtórzy”. Czyli każdą chwilę należy cenić i postrzegać jako skarb. Przesłanie to w sposób doskonały opisuje wszystko, czego doświadczyliśmy w Kioto tamtego deszczowego wieczoru.

Zaczęliśmy rozmawiać o innych niepowtarzalnych momentach – poszukiwać cennych chwil, które mogliśmy przeoczyć, bo byliśmy zanadto skupieni na myśleniu o przeszłości lub przyszłości. Minął nas student z plecakiem zajęty dłubaniem w telefonie – świetna ilustracja wspomnianego problemu. Zobaczywszy go, przypomnieliśmy sobie cytat z Henry’ego Thoreau, który przytoczyliśmy w naszej poprzedniej książce: „Zabijając czas, nie da się nie zranić wieczności”.

Wiosenny wieczór przyniósł nam zastrzyk natchnienia, temat do przemyśleń na kilka kolejnych miesięcy. Nasze czasy cechują brak koncentracji, powierzchowność i niechęć do słuchania. Otacza nas kultura natychmiastowości. A jednak każdy z nas w dalszym ciągu nosi w sobie klucz pozwalający na nowo otworzyć bramę do krainy skupienia, harmonii z otoczeniem i umiłowania życia.

Kluczem tym jest ichigo ichie.

Na kolejnych stronach zaproponujemy wam niezwykłe doświadczenie, które was odmieni, nauczy z każdej chwili uczynić najwartościowszy moment waszego życia.

HÉCTOR GARCÍA i FRANCESC MIRALLES

* * *

koniec darmowego fragmentuzapraszamy do zakupu pełnej wersji

MUZA SA

ul. Sienna 73

00-833 Warszawa

tel. +4822 6211775

e-mail: info@muza.com.pl

Dział zamówień: +4822 6286360

Księgarnia internetowa: www.muza.com.pl

Wersja elektroniczna: MAGRAF s.c., Bydgoszcz