Izabela M. Krasińska

Polska pisarka, autorka cenionych przez czytelniczki popularnych fabuł obyczajowych, choć nie wyklucza spróbowania swoich sił w innym gatunku, najchętniej literaturze grozy. Najlepsze pomysły przychodzą jej do głowy podczas mycia zębów. Najbardziej znana z dwóch cyklów powieściowych: Pod skrzydłami miłości i sagi rodzinnej Matki i córki, której finałowy tom pt. Urszula Izabela M. Krasińska wydała na samym początku 2021 r. Z wykształcenia polonistka, ponadto frankofilka i miłośniczka kotów. Pesymistka z poczuciem humoru oraz skłonnością do dyskretnej melancholii. Prawdziwa gaduła, którą przegadać potrafi jedynie kotka Brunhilda. Uwielbia niemal każdą literaturę: popularną, klasyczna, beletrystykę i dokument. Docenia dobre reportaże oraz wino. Wielka fanka Garou i Imagine Dragons.

Pisarka pochodzi z niewielkiej podradomskiej miejscowości i ze swoim rodzinnym regionem związana jest do dziś. Aktualnie wraz z mężem i swoimi kotami mieszka w Radomiu. Każdy kto zna jej biografię, wie, że prędzej czy później musiało się to skończyć twórczością literacką. Izabela M. Krasińska książki pokochała jeszcze we wczesnym dzieciństwie. Tak naprawdę, jako dziecko bibliotekarki wychowane wśród bibliotecznych półek, w zasadzie nie miała wyboru. Bardzo szybko przeczytała, podczas długich godzin spędzanych u mamy w pracy, całą dziecięcą, młodzieżową, a później każdą inną klasykę. Jako najmłodsza z rodzeństwa korzystała też z doświadczenia swoich starszych sióstr, które pomagały jej w podejmowaniu pierwszych literackich prób, a także stanowiły pierwszą inspirację. To właśnie ze starszą siostrą Izabela M. Krasińska przy francuskiej muzyce przelewała na papier swoje pierwsze pomysły, początkowo wiersze i piosenki. Nabyta w dzieciństwie fascynacja francuską muzyką również miała swoje dalsze konsekwencje, bowiem to z miłości do popularnego pod koniec lat 90-tych kanadyjskiego piosenkarza, Garou, przyszła pisarka nauczyła się francuskiego. Umiejętność ta wykorzystała później w pracy, ucząc cudzoziemców języka polskiego.

Po maturze poszła na polonistykę, gdzie dalej mogła rozwijać swoje zamiłowania literackie. Na filologii polskiej nadal czytała więc Izabela M. Krasińska książki w hurtowych ilościach i pisała o nich z zapałem tak wielkim, że aby zbytnio nie odstawać od rówieśników, zmuszona była nieco go ukrywać. W pracy dyplomowej analizowała trylogię Zygmunta Miłoszewskiego, która skutecznie przekonała ją do literatury kryminalnej.

Ostatecznie do wznowienia na poważnie działalności pisarskiej namówili ją przyjaciele, dostrzegający w jej postach na Facebooku niemały talent narracyjny. Poza nowym rozdziałem zawodowym, decyzji o napisaniu książki Izabela M. Krasińska zawdzięcza także nowy rozdział w życiu osobistym. Obdarowany egzemplarzem debiutanckiej powieści kolega dziś jest jej mężem, który dzielnie znosi dokonywane bez jego wiedzy przemeblowanie oraz coraz większą kocią ekspansję w ich wspólnym domu.

Izabela M. Krasińska pod skrzydłami miłości

Swoją debiutancką książka zatytułowała Izabela M. Krasińska Pod skrzydłami miłości. Pierwszą inspiracją dla fabuły była jedna z ulubionych piosenek autorki, oczywiście z repertuaru Garou, Heaven’s Table. Opublikowana pod koniec 2016 r. powieść otwiera trylogię obyczajową skoncentrowaną wokół pary głównych bohaterów, Marty i Piotra. Ich znajomość zaczyna się od wypadku samochodowego Marty i akcji ratowniczej, w której Piotr, bohaterski strażak, gra pierwsze skrzypce. Historia uczucia rodzącego się między tą dwójka pokiereszowanych przez życie ludzi spotkała się z dużą sympatią czytelniczek, dlatego już latem 2017 r. w ich ręce oddała Izabela M. Krasińska Za głosem serca, kontynuację swojego debiutu, a niecały rok później zamknęła ich historię powieścią W obłokach marzeń.

Izabela M. Krasińska, Aniela, Wanda i Urszula

W połowie 2019 r. fabułą pt. Aniela Izabela M. Krasińska zainaugurowała swoja drugą serię. Tym razem była to saga rodzinna, sięgająca korzeniami początków XX w. skupiona na pełnych dramatyzmu losach kolejnych pokoleń kobiet (stąd tytuł cyklu: Matki i córki). Główna bohaterka pierwszej części, Aniela, to córka zgwałconej przez dziedzica służącej we dworze chłopki. W wieku 5 lat oddana na służbę do bogatych gospodarzy dorasta wśród cierpień i upokorzeń. Lepszego losu szuka w małżeństwie, jednak jej wybranek szybko pokazuje swoje prymitywne i brutalne oblicze. Aniela przestaje walczyć, godząc się z przemocą i brakiem miłości.

Na początku 2020 r. opublikowała Izabela M. Krasińska Wandę, kontynuację swojej sagi. Tym razem opowieść koncentruje się na postaci córki Anieli. Wanda mimo dorastania w trudnych warunkach, ma realną szansę na zmianę swojego losu, dobrze się uczy i marzy o karierze pisarki. Jednak przerwanie zaklętego kręgu bierności i złych wyborów miłosnych okazuje się o wiele trudniejsze, niż można by przypuszczać. Trylogię zamyka historia Urszuli, reprezentującej następne pokolenie, może właśnie je uda się wreszcie zapomnieć o dziedzicznym dramacie i odnaleźć szczęście.